Niewątpliwie jasnym punktem na kulinarnej mapie Polski jest Karczma Cekierówka w Kocmyrzowie koło Krakowa. I nie tylko dlatego, że drewniany dwór został otwarty niedawno i z daleka widać jego żółto-brązowe ściany. Także wnętrze urządzone bardzo gustownie: przestronne i słone
czne sale na parterze i sporo miejsca na piętrze – tam zdecydowanie bardziej kameralnie. Lokal nadaje się świetnie zarówno na krótki, obiadowy popas w przerwie podróży, jak i na kolację dla znajomych czy duże wesele (nawet do 200 osób). W tym ostatnim przypadku parter służy do zabawy, a piętro zastawione stołami pozwala raczyć się jadłem i bez natężania słuchu rozmawiać, co podczas wesel nie jest zwykłym luksusem.
Karczma jest firmą rodzinną, prowadzoną przez osoby, które choć mają doświadczenie w branży, to jednak właścicielka nie ukrywa, że własny lokal był skokiem na głęboką wodę. Sztuka udała się jednak wyśmienicie. Pod względem kulinarnym: dania smaczne i podane wykwintnie. Karta bogata, a na szczególną pochwałę zasługuje bardzo miła obsługa, która dba, aby na stole niczego nie zabrakło.
Szkoda jedynie, że karczma stoi przy średnio uczęszczanej drodze wojewódzkiej – gdyby stała przy Zakopiance, pewnie więcej gości poznałoby jej uroki. A może zresztą jest to zaleta? Warto w każdym razie zjechać z głównej drogi, aby zajrzeć do Cekierówki. Z Krakowa dogodny dojazd drogą wojewódzką nr 776, która w dodatku od niedawna jest już dwupasmowa.









